
Świetny turniej w Warszawie. Wracamy z kompletem zwycięstw
Suzuki Korona Handball udanie zakończyła przygotowania do Ligi Centralnej. Nasz zespół wygrał turniej w Warszawie.
Podopieczne Pawła Tetelewskiego w stolicy wygrały trzy spotkania: z SMS-em Płock 25:17, Handball Warszawa 23:22 i ROKiS Radzymin Marcovię Marki 40:31.
– To był bardzo fajny turniej. Fajnie, że wygraliśmy trzy mecze. Wszystkie zawodniczki dostały swoje minuty w Warszawie, każda praktycznie po równo i myślę, że w przyszłości to będzie pożytkować naszą dobrą postawą w lidze. Cały czas jesteśmy w budowie, sprawdzamy różne ustawienia, bo chcemy jak najlepiej być przygotowani do początku sezonu. W tym momencie kończymy granie sparingów i w spokoju przygotowujemy się do pierwszego spotkania ligowego w Gliwicach – powiedział Paweł Tetelewski, trener Suzuki Korony Handball Kielce.
Kielecki zespół rozpocznie Ligę Centralną w sobotę, 23 września od wyjazdowego pojedynku z Sośnicą Gliwice.
Przeczytaj też
Wielkie emocje w Płocku i znów zwycięstwo
Jest szóste zwycięstwo w tym sezonie Korony Handball. Tym razem jednak za dwa punkty. Kielczanki pokonały bowiem po rzutach karnych Jutrzenkę Płock 29:26 (26:26, 13:13). Nasz zespół świetnie rozpoczął mecz w Płocku. Po zaledwie siedmiu minutach prowadził aż 5:1. Rywalki szybko jednak odrobiły straty i do przerwy był remis. Po dziewięciu minutach drugiej połowy Korona…
Liga CentralnaMamy 5 zwycięstwo i lidera Ligi Centralnej
Piąty mecz i piąte zwycięstwo Korony Handball w tym sezonie. Kielczanki pokonały przed własną publicznością ENERGA Sambor Tczew 33:27. Pierwszy kwadrans meczu był bardzo wyrównany, a przyjezdne nawet po tym okresie prowadziły 7:6. Wtedy gospodynie zdobyły aż cztery bramki z rzędu i w 18. minucie prowadziły 10:7. Do przerwy nasz zespół miał cztery gole zaliczki. …
Liga CentralnaStolica pewnie zdobyta. Aż 35 goli
Świetna seria Korony Handball trwa. Kielczanki odniosły czwarte zwycięstwo w tym sezonie Ligi Centralnej. Tym razem pokonały na wyjeździe Handball AZW AWF Warszawa 35:26. Tylko pierwsze dziewięć minut środowego meczu w stolicy były wyrównane. Wtedy gospodynie zdobyły bramkę na 4:5. Od tego momentu kielczanki rzuciły aż sześć goli z rzędu i po kwadransie wygrywały aż …
